My manifesto!!

                                                                                There is only one life; therefore​,​ ​it is ​perfect​.​

                                                                                                                   – Paul Eluard

It’s your life

A tak przy dniu matki o kobietach dużo wykrzykników bo jestem wściekła I co zapisałam się do grupy wsparcia kobiet z Endometrioza hmmmm nie wiem czy to dobry pomysł ale im bardziej się temu przyglądam to dochodzę do wniosku ze na świecie jest więcej ludzi którzy maj olej w głowie niż co poniektórzy na szczeblach Dlaczego nie mamy wsparcia co pomocy ze strony Państwa!! albo NFZ to nie jest w porządku, mam wrażenie ze u nas ta choroba to nie choroba zresztą nie tylko u nas na świecie tez w Londynie tez są  w ciemnej d…. po laparoskopii minie olali ehhh szkoda gadać! po za tym pewnie 60% nawet nie wie ze ma endometritis !!

My kobiety znosimy tyle trudów życia jesteśmy matkami (to te szczęściary bez endo! płodne!) robotnicami, praczkami, sprzątaczkami, kucharkami, kochankami i kto wie co jeszcze…. i nikt nam nie może pomoc nie mamy żadnego wsparcia a czasem wydaje się  ze nasze życie to tylko pole bitwy o lepszy dzień i lepsze jutro o to zęby mieć co włożyć do garnka. I w jakim wieku my żyjemy bo czasem myślę ze się nie rozwijamy znaczy się kultura nauka itp nie mam na myśli polityki ależ skąd. Ale działania które prowadza do pogorszenia sytuacji kobiet to już jest przesada nie po to nasze siostry przed wiekami Emancypantki walczyły o prawa żebyśmy teraz uległy NIE NIE NIE jeśli będzie trzeba to będzie kolejne dziewczyny na traktory!!!! będzie rewolucja niech wszyscy usłyszą o endometriozie! Ale po co?

Żaden facet nie zrozumie co to jest matczyna miłość co to jest mieć w brzuchu cystę, zrosty albo nie mieć nic. Nigdy nie zrozumie co to jest huśtawka nastrojów związana z hormonami a już na pewno nie zrozumie ze czasem ból nam odbiera rozum. Nie zgadzam się tym co się dzieje Jesteśmy słabsze? mniej mądre? i mniej inteligentne? mało rozgarnięte? NIE jeśli ktoś tak myśli to niech się nawet nie przyznaje.

Jesteśmy kobietami. Zawsze będziemy inne  bo nigdy nie będziemy mogły się porównać z mężczyznami bo jesteśmy INNE jesteśmy tym kim chcemy to jest nasz wybór co robimy? jak? i gdzie!! Zawsze będę powtarzała mojemu wspaniałemu  mężowi ze Jestem Kobieta tu i teraz i zawsze nią będę ze wszystkimi plusami i minusami z cystami czy endometrium bo Jestem kobieta i Jestem tego warta!